sobota, 15 listopada 2014

Co przyniósł mijający tydzień?



I. Kolejną szydełkową, bardzo prostą serwetkę.
II. Komin czarno-biały robiony z 38 oczek.
III.Komin niezawijany z 1 motka cashmira batik design.
IV. Wyjazd do Tiborlager.













Aby dostać się do wymienionej po niemiecku miejscowości, przez Odrę trzeba przeprawić się promem. 

W drodze powrotnej spieszyliśmy się mocno i było pawie, prawie...

Jeżeli potrzebna jest nam choćby odrobina pokory, to koniecznie proszę odwiedzić tego typu szpital. Następnie przyznać, że problemy, z którymi się zmagamy są bardzo malutkie.

3 komentarze:

  1. śliczne oba kominy;) Bardzo pracowity ten tydzień
    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna serweta - śliczny wzór.
    Kominy rewelacyjne - doskonałe kolory i wzory - bardzo mi się podobają :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko piękne ,ale serweta naj

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza .
Przepraszam, ale komentarze niecenzuralne będą usuwane.
Lila