poniedziałek, 4 września 2017

wycieczki z chustą

Jutro pogoda pod psem. Dlaczego akurat tak się mówi?
Niger
A przecież używa się też innych psich powiedzonek, np: pieskie życie, na psa urok, jak psu z gardła wyciągnięty, francuski piesek, psim swędem, tu leży pies pogrzebany, psi obowiązek, pies ogrodnika, pies na baby, nie dla psa kiełbasa, jak pies je, to nie szczeka, czepił się jak rzep psiego ogona, wygląda jak zbity pies... Jest jeszcze psiakość i ... - sporo tego.
Mówi się też gdy leje, że na taką pogodę to by nawet psa nie wygnał. Lub też, że pies z budy nosa nie wytknie. 

Oczywiście siedziałam z psem, żeby się przyjrzał tej psiej pogodzie. Zresztą on jest wierny jak pies i wszędzie ze mną łazi, z drugiej strony to mój psi obowiązek, żeby go na te spacery zabierać. Myślałam, że nazbieram trochę grzybów, ale trafiały się tylko te psie. Pies z nimi tańcował, nie będę ich przecież zbierała, a jak będzie wysyp to na ryneczku będzie można je kupić i to za psie pieniądze.


W czasie krótkiego sierpniowego urlopu zarejestrowałam niektóre wydarzenia:
  • ruszyła budowa u sąsiadów
  • zrobiłam kolejną gail 
z jednego motka Drops Lace kolor 3112
i 2 motków Drops Kid Silk kolor 03
kolory idealnie go siebie pasują
  • byliśmy na wycieczce w Czechach

2 komentarze:

  1. Piesek podobny jest do mojej Kasty. Niech się zdrowo chowa. Chusta jest cudna. Budowy...współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gail przepiękna ;-) a Niger jak ładnie pozuje :-)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza .
Przepraszam, ale komentarze niecenzuralne będą usuwane.
Lila