sobota, 3 września 2011

udka kurczaka pani dyrektor

6 udek samych "szyneczek" bez pałek, ujmujemy w dłoń i obdzieramy ze skóry.(z pozostałości gotuję zupę dla Maksia)
Kroimy w 1 cm paski. Nacieramy przyprawami: solą, słodką papryką, curry, pieprzem i odstawiamy na jakiś czas do lodówki.

W tym czasie kroimy w półplasterki jedną cebulę oraz dzielimy na ćwiartki 1 jabłko i 1 pomarańczę (obraną).
Do naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą wkładamy udka wraz z owocami. Dodajemy garść rodzynek i taką samą ilość posiekanych orzechów lub migdałów. Skrapiamy sosem sojowym, przykrywamy i pieczemy w piekarniku 180 stopni około 30-40 min. - sprawdzam miękkość.

Z ryżem i jakąś zielonką świetnie smakuje.
UDOSTĘPNIJ TEN POST

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz


Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza . Mimo, że nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie , należy wiedzieć, że są one zawsze mile widziane!
Przepraszam, ale komentarze niecenzuralne będą usuwane.
Lila

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.