piątek, 11 lipca 2014

lazania z przypadku

Zamierzałam przygotować gołąbki.
Przygotowałam farsz mięsny z kaszą jaglaną i gotowałam kapustę oddzielając liść po liściu. 

Przez nieuwagę rozgotowało się resztę kapusty i niestety nie było już liści do zawijania. 
Przekładałam kapustę i placki z farszu. zalałam sosem z wody, namoczonych grzybów i domowej wegety. Piekłam w piekarniku około godziny.
Powstała gołąbkowa lazania z suszonymi grzybami. 



Równie smaczna!

1 komentarz:

  1. To bardzo pyszne jedzonko:) Kiedyś coś podobnego robiłam i wszyscy się zajadali:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza .
Przepraszam, ale komentarze niecenzuralne będą usuwane.
Lila